ikonka_telefonu +48 607 357 123 jarkowice@wp.pl

                                                      DOM Z DUSZĄ, GOSPODARZE Z FANTAZJĄ!

   Zapraszamy w nasze progi, z dala od zgiełku wielkich miast, gdzie zielone zakątki polskich i czeskich Sudetów odkryją przed Tobą swe tajemnice. Nasz dom leży u podnóża Karkonoszy, piechotą dojdziesz do Czech lub na Śnieżkę. Otoczony jest lasami pełnych grzybów, jagód i strumieni z pstrągami.

  W naszym domu funkcję budzika pełni słońce i kogut, kuchnia podaje pachnące domem jedzenie, a gospodarze otwarci na Twoje potrzeby w każdej chwili służą Ci dobrą radą i pomocą.
Sudety są bardzo atrakcyjnymi górami gdzie przepiękne widoki przeplatają się z zabytkami. Zawierucha dziejów nie oszczędzała granicznych gór, powiązanych ze Śląskiem. To tu wojowie pod wodzą Piasta przedzierali się aby zaskoczyć wroga.

- Walonowie poszukiwali skarbów (z niezłym skutkiem).
- Cystersi wdrażali nowe technologie.
- Laboranci produkowali nalewki (szkoda że już wszystkie wypito).
- Prusacy konfiskowali dobra klasztorne.
- Niemcy budowali umocnienia wojenne (pod ziemią).
Działo się o wiele, wiele więcej i nie sposób o wszystkim napisać. Na pewno warto zobaczyć, choćby po to aby sprawdzić czy słuszne jest powiedzenie że powiat kamiennogórski jest zielonym zakątkiem, gdzie ludzie są przyjaźnie nastawieni do turysty, a natura obecna na każdym kroku.

 

    Poznaliśmy się z Asią studiując AWF we Wrocławiu. Po studiach początkowo weszliśmy w handel na pamiętnych leżakach polowych, ale jednak nie było to to, co nas satysfakcjonowało. Następnie był dom i hurtownia artykułów gospodarstwa domowego, jednak po krótkim czasie okazało się, że to również nie było to co chcielibyśmy robić przezcale życie.

   Wypaliliśmy się- postanowiliśmy postawić wszystko na jedna kartę i założyć gniazdo bliżej natury, od zgiełku rozwijającego się miasta.

   Kupiliśmy dom w Jarkowicach i zaczęliśmy wszystko od nowa tam gdzie jest cisza, spokój, codziennie budzi nas śpiew ptaków...   jest po prostu pięknie!

  Przyjechaliśmy tu z dwójką naszych dzieci, siedmioletnim wtedy Bartoszem i roczną Olą. Z radością patrzyliśmy jak nasze dzieci dorastają, ale nie ma co się oszukiwać „czas płynie”, a dzieci rosną i w ten sposób, zostaliśmy szczęśliwymi dziadkami dwuletniej Julki, córeczki Bartosza i Ani, z którymi już wspólnie gospodarzymy.

 

   Życzymy Naszym gościom wspaniałego i atrakcyjnego pobytu!

        Liczymy na to, że wyjedziecie od nas tak samo szczęśliwi jak my, mieszkając tu od 17-tu lat.

 

 

Zapraszamy!

Asia i Remek z dzieciakami.